13 maja 2013

Pokaz filmu Eksmisja

Jeden z najlepszych polskich dokumentów ostatnich lat pokażą wiosną Kluby Krytyki Politycznej w kilkunastu miastach w Polsce. Na wszystkie projekcje wstęp wolny.

Zapraszamy na pokaz w Białymstoku:
22 maja (środa), 18:30, OKI DOKI art am i coś tam, ul. Nowy Świat 2

Eksmisja Filipa Antoniego Malinowskiego, przemykająca tu i ówdzie w obiegu festiwalowym i bynajmniej nie dyskutowana jako film sezonu, jest tak naprawdę jednym z najlepszych polskich dokumentów ostatnich lat.” – pisał krytyki Michał Oleszczyk na łamach Portalu filmowego. Teraz film można będzie zobaczyć na bezpłatnych pokazach w Klubach Krytyki Politycznej w całej Polsce.

Małżeństwo emerytowanych poznańskich inteligentów dowiaduje się, że musi opuścić zajmowane od kilkudziesięciu lat mieszkanie. Nie stać ich na czynsz narzucony przez nowego właściciela kamienicy ani na zakup nowego lokum. Mieszkający w Austrii wnuk przyjeżdża, by towarzyszyć dziadkom w tych trudnych chwilach.

Przejmująca historia rodzinna jest zapisem dokonujących się w Polsce przemian społeczno-ekonomicznych, ale także świadectwem radykalnej zmiany mentalności, którą najtrudniej zaakceptować przedstawicielom starszego pokolenia.

„W żadnym kraju post-socjalistycznym tak brutalnie nie oddano ludzi na pastwę rynku w kwestii mieszkaniowej jak w Polsce. Choć Tadeusz Mazowiecki w expose w 1989 roku wypowiedział sakramentalne słowa o kontynuacji zobowiązań z PRL-u, to w rzeczywistości jest „dziki zachód”. Rządy Czech, Węgier i Niemiec (landy wschodnie) wzięły na siebie roszczenia byłych właścicieli wiedząc i czując, że społeczeństwo musi mieć minimum bezpieczeństwa socjalnego i psychologicznego jakim jest mieszkanie.” – mówi o filmie Artur Liebhart, dyrektor Planete + Doc Film Festival.


Organizator: Kluby Krytyki Politycznej

Pokazy przygotowane dzięki uprzejmości reżysera Filipa Antoniego Malinowskiego i dystrybutora Ragusa Film.
Pokaz organizowany w ramach cyklu "Polityka cię dotyka"

Szczegóły na www.krytykapolityczna.pl/kluby

22 kwietnia 2013

Pokaz filmu Dom w którym mieszkam

W wojnie z narkotykami nigdy nie chodziło o same narkotyki. Kluby Krytyki Politycznej zapraszają W kwietniu, maju i czerwcu na cykl projekcji filmu dokumentalnego Dom, w którym mieszkam (The House I live in), podliczającego koszty ekonomiczne i społeczne ponad 50-letniej wojny z narkotykami.

Zapraszamy na pokaz w Białymstoku:
9 maja, czwartek, godz. 18.30, OKI DOKI art, am i coś tam, ul. Nowy Świat 2

wprowadzenie: Sylwia Tabor (Klub KP w Białymstoku, narkopolityka.pl)

Wstęp wolny!

O filmie:
Dom w którym mieszkam to krytyczna analiza amerykańskiej polityki narkotykowej, bezlitośnie punktująca wszystkie jej absurdy i niekonsekwencje. Reżyser Eugene Jarecki od początku stawia tezę, że wojna z narkotykami (War on Drugs), rozpoczęta w wyniku koniunkturalnej decyzji Richarda Nixona, który usiłował poprawić nadszarpnięty wizerunek jakimś spektakularnym posunięciem, to jedna z boleśniejszych pomyłek amerykańskiego establishmentu. Kolejne rządy (nie tylko republikańskie) stały się zakładnikami własnej polityki wizerunkowej: twardy kurs w walce przeciwko narkotykowym dilerom to żelazny punkt każdego wyborczego programu.

Tymczasem mimo kolejnych spektakularnych posunięć w narkotykowej wojnie, konsumpcja nielegalnych używek wciąż rośnie, a więzienia pękają w szwach. Reżyser portretuje obie strony – równie dociekliwie analizując warunki pracy dilerów, jak i ścigających ich policjantów. Jarecki z upodobaniem pokazuje paradoksy antynarkotykowego twardego kursu: dlaczego na przykład kara za posiadanie cracku (sztandarowego narkotyku czarnej biedoty) jest z założenia stokrotnie wyższa niż „zwykłej” kokainy (kojarzonej raczej z białym establishmentem)?  W jego ujęciu, wojna z narkotykami to wygodne narzędzie władzy, dyscyplinującej niepokorne mniejszości, nie tylko rasowe.

Film ukazuje, że szkody wojny z narkotykami wpływają na losy jednostek i całych społeczności, bo polityka bazująca wyłącznie na wymiarze sprawiedliwości prowadzi tylko do masowego osadzania w więzieniach. Wcale nie poprawia zdrowia ani bezpieczeństwa publicznego użytkowników narkotyków i osób nie korzystających z substancji psychoaktywnych w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. Sama wojna z narkotykami kosztuje rokrocznie amerykańskich podatników co najmniej 51 miliardów dolarów. To dokładnie 168 dolarów przypadające na jedną kobietę, jednego mężczyznę lub jedno dziecko w USA – są to koszty wojny z narkotykami na szczeblu państwowym lub stanowym, nieuwzględniające kosztów lokalnych lub niepoliczalnych, jak bezrobocie lub niedostępność edukacji.

/materiały prasowe/


Więcej informacji o potrzebie zmiany globalnej polityki narkotykowej znajdziesz w serwisie www.narkopolityka.pl. Projekcje poprzedzą wprowadzenia specjalistów zajmujących się polityką narkotykową i prowadzących kampanie na rzecz racjonalizacji prawa.

Najlepszy film dokumentalny 2012 roku! Dom, w którym mieszkam powinien obejrzeć każdy.
New York Times
Praktyczna i finansowa porażka wojny z narkotykami to tylko część złożonego problemu. Te same strategie polityczne, które tak mało zaradziły na poziom spożycia narkotyków w Stanach Zjednoczonych, dogłębnie i niewspółmiernie oddziaływały niekorzystnie przede wszystkim na najbiedniejszych, społeczności imigranckie i inne mniejszości.
Brad
Pitt na pokazie filmu w Los Angeles


reżyseria: Eugene Jarecki
zdjęcia: Derek Hallquist, Sam Cullman
montaż: Paul Frost
produkcja: Charlotte Street Films, USA, 2012 / 110 '


Nagrody i wyróżnienia:
2012 Transatlantyk - Audience Award
2012 Sundance Film Festival - Grand Jury Prize - Best US Documentary
2012 Sheffield Doc/Fest
2012 AFI/Discovery Silverdocs

Partnerem cyklu pokazów filmu jest Festiwal Watch Doc organizowany przez Helsińską Fundację Praw Człowieka.

11 stycznia 2013

Pokaz filmu Z daleka widok jest piękny

Pokaz filmu Anny i Wilhelma Sasnalów Z daleka widok jest piękny, laureata nagrody "Nowe Filmy Polskie" na 11. MFF Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

19 stycznia, sobota, godz. 17.00, Galeria Arsenał, ul. A. Mickiewicza 2

Z daleka widok jest piękny Anny i Wilhelma Sasnalów to wielkie odkrycie festiwalu Era Nowe Horyzonty. To pierwszy polski film, który nawiązuje pozbawiony kompleksów, estetyczny dialog z obecnym od lat na Nowych Horyzontach kinem światowym (trudno oprzeć się zwłaszcza skojarzeniom z twórczością mającego w tym roku retrospektywę we Wrocławiu Brunona Dumonta). A przy tym jest to kino dotykające najbardziej bolesnych problemów polskiej wspólnoty. Do tej pory  kino fabularne nie było w stanie ich podjąć.
Jakub Majmurek, Krytyka Polityczna
---
Pokazy w Klubach Krytyki Politycznej odbywają się dzięki uprzejmości twórców, producentów i dystrybutora filmu Stowarzyszeniu Nowe Horyzonty.